Porządek Mszy św.:
Dni powszednie:
KWIECIEŃ - PAŹDZIERNIK: godz.: 18:00
LISTOPAD - MARZEC: godz. 17:00
wtorek: godz.9:00
Niedziele i święta: 8:00, 10:00, 11:30
(w Wielkim Poście zamiast 11.30 na 14:00
sobota: godz.: 17:00
Święta Zniesione: godz.:10:00, 17:00 (18:00)
Parafia Gromadno

Aktualności

Adwent 2014 Roraty (poniedziałki, środy i piątki) o godz. 17:00

Po co kolejny Adwent?

Przeżywamy w naszym życiu kolejny Adwent. Otrzymujemy nową szansę na to, abyśmy wreszcie dostrzegli, co naprawdę jest najważniejsze, co naprawdę się liczy.
Bóg po raz kolejny wychodzi naprzeciw każdego z nas po to, abyśmy mogli Go ujrzeć w małym Dziecięciu w noc betlejemską.

Czy Syn Boży znajdzie dla siebie miejsce w naszych sercach w czasie tegorocznego Adwentu i Bożego Narodzenia?
Czy nasze wysiłki i dążenia zakończą się powodzeniem?
Czy nie zmarnujemy tegorocznego Adwentu, ponownie danej nam szansy? To już zależy od każdego z nas

Nasz Adwent

Czas Adwentu to nie tylko okres w liturgii Kościoła, poprzedzający Boże Narodzenie.
To musi być przede wszystkim czas osobistego oczekiwania na Mesjasza, który ma przyjść i odnowić wszystko. To nie może być jednak tylko jakieś bierne oczekiwanie, które by niczego od nas nie żądało. To ma być raczej czas przygotowania, a to oznacza konieczność działania i konkretnych decyzji.
Na ten czas Jezus kieruje do nas jasne i wyraźne wezwanie:
„Czuwajcie i módlcie się“

A więc czuwanie i modlitwa mają być znakiem naszego Adwentu.
Czuwać to znaczy nie spać i być trzeźwym.
Bo tylko taki człowiek może dobrze widzieć i odpowiednio reagować na to, co się w nim i wokół niego dzieje. Tylko taki człowiek ostatecznie nie przeoczy chwili, w której Pan przyjdzie, ale przygotowany na nią, bez ociągania się wstanie i pójdzie tam, gdzie On go zechce poprowadzić.
W modlitwie natomiast człowiek przedstawia Bogu z wiarą to wszystko, co w nim potrzebuje Bożej obecności i szczególnego dotknięcia Jego łaską. Możemy więc chyba tak powiedzieć: w czuwaniu człowiek patrzy na siebie i sam się angażuje.
W modlitwie zaś patrzy na Boga i Jego prosi o zaangażowanie. Odnajdujemy tu powiedzenie Św. Ignacego Loyoli: "rób wszystko tak, jakby to tylko od ciebie zależało, a nic od Boga; ale zaufaj Bogu tak, jakby wszystko od Niego zależało, a nic od ciebie". Ilu z nas wykorzysta ten okres na rozmowę z samym sobą, rozliczenie się w duchu pokory ze swoich słabości i upadków, obmycie w sakramencie pokuty?
Czy znowu te cztery tygodnie nie będą przede wszystkim zabieganiem o świetne przygotowanie świąt, kupowaniem prezentów, planowaniem świątecznych wyjazdów i rozrywek.
Czy znajdziemy wolną chwilę na refleksję i modlitwę w samotności, udział w roratach, lekturę wartościowej książki za cenę rezygnacji z oglądania telewizji, słuchania ogłuszającej muzyki, udziału w towarzyskich imprezach?
Czy w ramach odnowy swojego życia przeprosimy i zadośćuczynimy tym, których skrzywdziliśmy, odwiedzimy samotnego chorego sąsiada chociażby tylko ze słowami otuchy i chęcią pomocy, podzielimy się z tymi, których stół świąteczny nie będzie zbyt obfity...
To właśnie taki, czujny i rozmodlony, ma być nasz Adwent.

Abyś zrozumiał(a) podwójny wymiar adwentowego spotkania:

Adwent przypomina pierwsze przyjście Chrystusa Mesjasza do ludzi i przygotowuje nasze serca na przeżycie Bożego Narodzenia. By moje i Twoje serce stało się dla Jezusa Betlejem. By Jezus w moim i Twoim sercu znalazł dla siebie miejsce, by nie został odepchnięty, odrzucony, wygnany, jak z niejednej betlejemskiej gospody. By stał się Emmanuelem, Bratem, Przyjacielem, Kimś najblizszym. Pewnie dlatego Bozy Syn przychodzi do nas jako Dziecko, by nas nie onieśmielać swoją boskością. Jest to oczekiwanie radosne, gdyż "Pan jest blisko!".

Kościół wypełnia je tradycją Mszy roratnich ku czci Najświętszej Maryi oraz adwentowym wieńcem z 4 świecami, które zapala się kolejno w każdą niedzielę. Adwent przygotowuje nas także na powtórne, ostateczne, eschatologiczne przyjście Chrystusa